Jak myślisz- do czego mogę Cię zachęcać przed ślubem?

Budzisz się rano i przy aromatycznej kawie po raz kolejny organizujesz listę rzeczy do zrobienia. Jesteś na końcu wszystkich przygotowań i tylko tydzień bądź dwa, dzielą Cię od ślubu.

Patrzysz na to, co załatwiłaś. Masz wiele przygotowań za sobą, ale niezmiennie od miesiąca jesteś w sercu najważniejszych wydarzeń.

Lista zadań staje się coraz krótsza, a Ty coraz bardziej zmęczona i jedyna rzecz, która łączy Cię z tym świstkiem papieru to myśl, że i Ty, i on chudniecie w błyskawicznym tempie. On-ponieważ kurczy się lista zadań, Ty-ponieważ zżera Cię stres.

Czy już wiesz co chcę Ci zaproponować?

Co powiesz na to, żeby odpocząć i pozwolić sobie na chwilę zapomnienia? Złapać oddech i cieszyć się tym, co jest blisko Ciebie? Zostawić listę i myśl o tym, czy wszystko się uda, albo zamienić ją niezauważenie na wodę, piasek i błękitne niebo?

ewa (774)

Pozwól sobie na odrobinę spokoju i dystansu.Jestem przekonana, że docenisz ten czas relaksu.

ewa (342)ewa (800)ewa (384)

Z pozdrowieniami z wakacji- rozWesel.pl